W domowych warunkach jabłka przechowuje kilka dni, bo później je zjadamy. Jeśli się z tym spóźnimy to jabłka gniją i są do wyrzucenia. W takim razie jak duże firmy przechowują jabłka? Mają ich o wiele więcej i nie przechowują ich kilka dni tylko nawet kilka miesięcy. Rozwiązaniem problemów takich osób jest komora, w której jabłka są zamykane.

Jeśli jabłka mają przetrwać to trzeba szybko skończyć zbiory. Komora wtedy szybko jest zamykana i nie ma zagrożenia, że coś złego z jabłkami się stanie. Czy sama komora i niska temperatura wystarczą? Niestety, ale nie, bo do tego potrzebny jest specjalny środek na bazie 1mcp. Wtedy wiemy, że jabłka są bezpieczne i że jeśli otworzy się taką komorę nawet za kilka miesięcy to jabłka nadal będą nadawać się do sprzedaży. Sadownicy na to przecież liczą, bo często, kiedy ceny są niskie w taki sposób czekają aż wzrosną.

Nic nie ma za darmo, dlatego za taki środek trzeba będzie zapłacić. Plusem jest to, że można go w łatwy sposób zaaplikować do komory. Nawet mało doświadczona osoba sobie z tym poradzi. Wystarczy postępować zgodnie z instrukcją producenta, a wszystko będzie dokładnie tak jak trzeba. Efekty będą widoczne po otwarciu komory i wtedy dowiemy się czy wszystko zostało wykonane tak jak trzeba.

Jak to działa?
Podczas przechowywania jabłek wydziela się etylen. Im jest go więcej tym więcej się go produkuje. To oznacza, że trzeba ten proces zastopować, bo etylen powoduje, że jabłka zaczynają gnić. Wystarczy, że kilka sztuk zgnije, a po kilku tygodniach czy miesiącach większość nie będzie się nadawała do spożycia. To, dlatego trzeba stosować taki preparat, który niszczy powstawanie etylenu i daje gwarancje, że jabłka będą przez cały czas świeże. Osoby, które chcą zakupić taki preparat powinny odwiedzić stronę przechowalnictwo jabłek. Można ze strony dowiedzieć się jak to wszystko działa i w jaki sposób należy to stosować. Nie jest to skomplikowane, dlatego każdy sobie z tym poradzi. Na pewno jest to jedyna i bezpieczna metoda na długoterminowe przechowywanie jabłek.