Już samo słowo „odchudzanie się” brzmi mizernie i smutno. Kojarzy się z niekończącym się czasem postu i kulinarnej nudy, które pozbawią nasze życie niewątpliwej przyjemności, płynącej z jedzenia. Czy rzeczywiście tak musi być? I co powinien zawierać jadłospis dla odchudzających się? Spróbujmy odpowiedzieć sobie na te pytania.
Na początek sprostowanie: nie, dieta nie oznacza monotonii w kuchni. Na bazie polecanych na schudnięcie produktów, można stworzyć fantastyczne potrawy, a przepisów, chociażby w internecie, jest w bród.
Dobrze, jeśli podczas odchudzania się wprowadzimy zwyczaj zjadania przed każdym głównym posiłkiem dużej porcji warzyw. Kolorowe, atrakcyjnie podane, z lekkimi jogurtowymi sosami i odpowiednio przyprawione, wypełnią żołądek i sprawią, że szybko poczujemy się syci. Dobroczynnie na proces spalania tkanki tłuszczowej wpływają także owoce – są pyszne, a zawarte w nich cukry dodadzą nam energii. Jadłospis dla odchudzających się powinien zawierać słodkie ananasy. Wspaniale przyspieszają spalanie tłuszczu, zawierają enzymy, regulujące przemianę materii, pomagają strawić białko i oczyścić przewód pokarmowy. Są bogate w witaminę C, rozpuszczającą tłuszcz i zwalczającą wolne rodniki. W ananasach wspaniałe jest to, że doskonale komponują się ze słonymi i pikantnymi potrawami. Można je na przykład podać w formie koreczków ze słonym serem feta, lub połączyć z szynką w pysznej sałatce.
Wielbiciele mięsa, będący na diecie odchudzającej, również nie muszą rezygnować całkowicie ze swoich upodobań. Wystarczy, że zamienią tłuste mięso na chudy drób. Indyka i kurczaka można przepysznie przyrządzić na grillu z dodatkiem aromatycznych ziół i przypraw. Bogactwo smaków zapewnią nam też ryby, szczególnie polecane w menu na schudnięcie. Oprócz gatunków chudych, należy też jeść te tłuste odmiany morskie. Węgorz, śledź, łosoś czy makrela to bogactwo nienasyconych kwasów tłuszczowych omega -3, z których, w połączeniu z porcją warzyw, możemy stworzyć iście królewskie danie.